Aktualności


Sprawiedliwym wśród Narodów Świata

Dla upamiętnienia bohaterskich czynów 23 obywateli ratujących staszowskich Żydów w latach II wojny światowej, w dniu 8 listopada 2007 roku, w 65 rocznicę zagłady społeczności żydowskiej Staszowa, odsłonięto pamiątkową tablicę.

Z inicjatywą uhonorowania Polaków niosących pomoc Żydom, kilka lat temu wystąpił Jack Goldfarb z USA, którego rodzina przeżyła lata okupacji hitlerowskiej w Staszowie dzięki schronieniu jakiego udzieliła jej rodzina Marii Szczecińskiej. Pomysł ten przekazał do Staszowskiego Towarzystwa Kulturalnego Leszek Tyboń z Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów Warszawie. Zarząd STK rozpatrując propozycję Jack’a Goldfarba podjął decyzję o rozszerzeniu tej inicjatywy o uhonorowanie wszystkich ,,sprawiedliwych” z terenu ziemi staszowskiej. Uchwałą Rady Miejskiej Staszowa w dniu 28 lutego 2007 roku, powołano Społeczny Komitet Budowy Tablicy, w skład którego weszły następujące osoby: prezes STK Henryk Albera, wiceprezes STK Lucjan Zaczkowski, przewodniczący Rady Powiatu w Staszowie Damian Sierant, wicestarosta staszowski Andrzej Kruzel, sekretarz miasta Staszowa Kazimierz Sztaba oraz pozostali członkowie Zarządu STK: Wiesław Kot, Anna Dudajek i Edyta Utnik. Do współpracy z komitetem zaproszono również: Leszka Tybonia, Dariusza Kubalskiego i Andrzeja Wawrylaka. Znaleziono fundatorów tablicy, którymi zostali: Jerome Levit z Chapel Hill - USA, Lawrence Levit z Bethesda -USA, Jack Goldfarb z New York - USA, Jack Aizenberg z Manchester City -  Wielka Brytania oraz ks. prof. Michał Czajkowski z Wrocławia, ks. Wojciech Lemański z Jasienicy i Leszek Tyboń z Warszawy. Nawiązano kontakt z Instytutem ,,Yad Vashem” w Jerozolimie, skąd otrzymano wykaz osób, które do roku 1999 zostały uhonorowane tytułem ,,Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, byli to: Andrzej Dajtrowski, Anna Dajtrowska, Leokadia Dajtrowska, Maria Dajtrowska, Władysław Dobrowolski, Stanisław Dobrowolski, Zofia Dobrowolska, Franciszek Korczak, Stanisława Korczak, Czesław Kubik, Bronisław Rzepecki, Maria Szczecińska, Jerzy Szczeciński, Stanisław Szumielewicz i Wiktoria Szumielewicz. Do grona w/w osób na podstawie dyplomów honorowych od Rady d/s Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata przy Instytucie Pamięci Narodowej ,,Yad Vashem”, wręczonych za ratowanie Żydów zliczono jeszcze: Janinę Dyl, Michała Dyla, Marię Harę, Marię Gaweł, Szczepana Gawła, Jana Rogalę, Reginę SzlęzakGawlak i Antoniego Tutaka. Ceremonię odsłonięcia tablicy, którą umieszczono na ścianie budynku Starostwa Powiatowego w Staszowie, w miejscu przedwojennej synagogi, zaplanowano na dzień 8 listopada dla uczczenia ,,czarnej niedzieli”, kiedy to w ten właśnie dzień w 1942 roku, dokonano ostatecznego wysiedlenia 5 tysięcy staszowskich Żydów do obozów koncentracyjnych w Treblince i Bełżcu. Odsłonięcie tablicy poprzedziło sympozjum poświęcone tamtym wydarzeniom, w którym oprócz rodzin osób udzielających pomocy, uczestniczyli między innymi: posłowie na Sejm RP: Maria Zuba, Krzysztof Lipiec i Konstanty Miodowicz, a także Małgorzata JaniszewskaBujała – dyr. Wydziału Polityki Społecznej Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego, wicestarosta staszowski Andrzej Kruzel, burmistrz miasta i gminy Staszów Andrzej Iskra oraz przedstawiciele Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, na czele z Leszkiem Tyboniem i księdzem Wojciechem Lemańskim, a także Weronika Litwin z Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Oprócz wystąpień posłów: Krzysztofa Lipca i Konstantego Miodowicza wygłoszono jeszcze 3 referaty na temat: ,,Historii staszowskich Żydów” - przedstawił Dariusz Kubalski, o Instytucie ,,Yad Vashem” w kontekście ,,Sprawiedliwych…” - mówił Marek Maciągowski a najbliższe plany działalności Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego przybliżyła Weronika Litwin. Sympozjum zakończono występem młodzieży LO w Staszowie, która zaprezentowała fragment inscenizacji pt. ,,Dybuk” Ernesta Bryla, nawiązującej w swej treści do tragicznych losów społeczności żydowskiej w latach II wojny światowej. Po odsłonięciu tablicy i dokonania wpisów do księgi pamiątkowej uczestnicy uroczystości udali się na Cmentarz Żydowski przy ul. Kościuszki, gdzie odmówiono modlitwę za pomordowanych a przed pomnikiem ofiar holokaustu złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze w asyście harcerzy z Zespołu Szkół nr.1.

 

                                                                                                                                       Tekst i foto: Jan Mazanka

Foto archiwalne ze zbiorów ,,Yad Vashem” - za zgodą Instytutu.

 

 

Słowo na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej ku czci sprawiedliwych z Ziemi Staszowskiej czasu Zagłady

         W pamiętny poranek ósmego listopada 1942 roku, licząca czterysta pięćdziesiąt lat historia staszowskich Żydów, dobiegła tragicznego końca. Kiedy pięć tysięcy spędzonych w jedno miejsce, przerażonych mężczyzn i kobiet, dzieci, starców i chorych, szło od Rynku ulicą Krakowską ku zagładzie, gestapowcy i ich płatni pomocnicy zamordowali setki bezbronnych, słaniających się na nogach Żydów. Mieszkańcy Staszowa reagowali w bardzo różny sposób. Byli tacy, którzy współczuli niedoli Żydów, ale było też wielu, którzy w najlepszym razie pozostali obojętni.  Których z nich lepiej dziś pamiętamy? Otóż z najwyższą wdzięcznością wspominamy tych dzielnych ludzi, którzy – choć wiedzieli, że za pomaganie Żydom grozi śmierć z rąk faszystów – posłuchali głosu sumienia, mówiącego im, żeby jako prawdziwi chrześcijanie i jako istoty ludzkie, ratowali życie swoich żydowskich „sióstr i braci”. Trzeba powiedzieć ze smutkiem, że większość ówczesnych mieszkańców Staszowa – ze strachu bądź z obojętności – nie wyciągnęła pomocnej dłoni do tych dzieci Bożych, które były Żydami.  Ale dwudziestu trzech Sprawiedliwych, którym dziś składamy hołd, dało nam wspaniały przykład męstwa i współczucia, do jakich człowiek jest zdolny nawet w najtrudniejszych czasach.

         Ci Sprawiedliwi – jak Leokadia  Dajtrowska  z rodziną, czy jak Maria Szczecińska z rodziną – nie uważali się za bohaterów. Szli po prostu za wewnętrznym głosem, głosem serc, który podpowiadał: „co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie”.

         To prawda, że nikt z nas nie wie, czy będąc dzisiaj w podobnej sytuacji, znalazłby w sobie dość odwagi i miłości, by ratować innych z narażeniem własnego życia. Ale idąc za przykładem tych, których imiona widnieją na tablicy, módlmy się i miejmy nadzieję, że Pan zawsze będzie nam dawać męstwo i wiarę, abyśmy byli równie bohaterscy i wierni Bożym prawom jak oni.

                                                                                                                                                        

                                                                                   Jack Goldfarb

                                                                             8 listopada 2007roku

                                                                                         USA  

 

 

Fundatorzy tablicy, obywatele: USA, Wielkiej Brytanii i Polski.


 
FOUNDERS

THE PLAQUE HONORING THE 

,,RIGHTEOUS PERSONS OF THE STASZOW AREA”

FUNDATORZY

TABLICY PAMIĘCI

,,SPRAWIEDLIWYCH Z ZIEMI STASZOWSKIEJ”


Jerome Levit  of  Chapel Hill , North Carolina

Lawrence Levit  of  Bethesda , Maryland

Jack Goldfarb  of  New York , NY  

Jack Aizenberg  of  Manchester , UK  

Fr. Michał Czajkowski  of  Wrocław , Poland

Fr. Wojciech Lemański  of  Jasienica, Poland

Leszek Tyboń  of  Warszawa, Poland

 

 

Staszów, 8.XI.2007



List od wicewojewody świętokrzyskiego przesłany na ręce starosty staszowskiego.

Medal ,,Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Tablica jaką odsunięto w Staszowie w dniu 8 listopada 2007 roku, w 65 rocznicę zagłady społeczności żydowskiej tego miasta.

Staszowscy Żydzi w latach trzydziestych ubiegłego wieku.

Grono żydowskich przyjaciół – Staszów międzywojenny.

Żydowska szkoła elementarna w Staszowie – lata trzydzieste ubiegłego wieku.

Zarząd Żydowskiego Klubu Sportowego ,,Blűtz” – Staszów, 3.04.1926 rok.

Rodzina Wienerów.

Staszowski Rynek w 1941 roku.

Staszów 1941, fragment Rynku.

Staszów, czas okupacji.

Symbolem bohaterstwa i poświęcenia jest osoba Marii Szczecińskiej. Po śmierci męża wraz z czterema córkami
i synem, w budynku stacji kolejowej, w bezpośrednim sąsiedztwie z żandarmerią niemiecką, potrafiła dać schronienie
i uratować 16 Żydów.

Córki Marii Szczecińskiej były bezpośrednio zaangażowane w niesieniu pomocy Żydom, nie wszystkie wytrzymały ciągłego zagrożenia i życia w stresie, jedna z nich zmarła a druga uległa nieuleczalnej chorobie.

Sympozjum poprzedzające odsłonięcie tablicy otworzył wiceprezes STK Lucjan Zaczkowski, za stołem prezydialnym od lewej: poseł Krzysztof Lipiec, poseł Konstanty Miodowicz, poseł Maria Zuba, prezes STK Henryk Albera, wicestarosta staszowski Andrzej Kruzel oraz burmistrz miasta i gminy Staszów Andrzej Iskra.

List od Jacka Goldfarba odczytał Leszek Tyboń z Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów w Warszawie, reprezentujący również grono fundatorów tablicy.

Przemawia poseł Krzysztof Lipiec, od lewej: goście z Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów w Warszawie - Leszek Tyboń i ksiądz Wojciech Lemański oraz Weronika Litwin - reprezentująca Fundację Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

Przemawia poseł Konstanty Miodowicz.

List od wicewojewody świętokrzyskiego Lecha Janiszewskiego odczytała Joanna Janiszewska – Bujała – dyrektor Wydziału Polityki Społecznej ŚUW.

Młodzież staszowskiego Liceum w inscenizacji pt. ,,Dybuk”, mówiącej o zagładzie narodu żydowskiego.

Przed Starostwem staszowskim, w chwilę przed odsłonięciem tablicy, od lewej: poseł Maria Zuba, prezes STK Henryk Albera, dyr. Joanna Janiszewska Bujała, st. insp. Grażyna Zachariasz, wicestarosta staszowski Andrzej Kruzel, red. Marcin Jarosz, poseł Konstanty Miodowicz i poseł Krzysztof Lipiec.

Tablicę odsłonili: posłowie RP, przedstawiciele jej fundatorów, władz powiatu staszowskiego oraz miasta i gminy Staszów.

Uczestnicy ceremonii odsłonięcia tablicy dokonali wpisów do księgi pamiątkowej.

Na Cmentarzu Żydowskim przy ul. Kościuszki, ks. Wojciech Lemański odmówił modlitwę za zmarłych
i pomordowanych.

Kwiaty przed pomnikiem ofiar holokaustu złożyli: poseł Maria Zuba, wicestarosta Andrzej Kruzel i poseł Konstanty Miodowicz.

Kwiaty od wojewody świętokrzyskiego złożyły: dyr. Joanna Janiszewska – Bujała i st. insp. Grażyna
Zachariasz – z lewej.

Hołd pomordowanym złożyli: mł. bryg. Grzegorz Ciepiela - komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej
i nadkom. Andrzej Sałata – zastępca komendanta powiatowego policji w Staszowie.

Nie mogło zabraknąć młodzieży staszowskich szkół.